Jedno z moich ulubionych miejsc. Klimatyczne, przepełnione historią miasto. Zapraszam na spacer - tak prezentował się York w ostatni weekend przed świętami. Monumentalna katedra, urokliwe uliczki, spacer nad rzeką Ouse (do której wpada nasza wioskowa Ure), fantastyczne muzeum kolejnictwa, smakołyki kuszące w witrynkach cukierni - mam nadzieję, że dadzą Wam chwilowe wytchnienie od przedświątecznej bieganiny.


Może mi się kiedyś zdarzy wizyta w Yorku? Chciałabym, angielskie miasta są bardzo urokliwe - ale w sumie Irlandzkie mniejsze też nie brzydkie - chociaż sam Belfast to taka architektoniczna mieszanka - tak jak każde portowe miasto - poza tym, now iesz Hitler i IRA zrobili co swoje ...
OdpowiedzUsuńOch, tam to z pewnością już jest Merry Christmas :)) i Tobie już tego merry życzę :D
OdpowiedzUsuńklimatycznie. musze przyznać, ze po powrocie do polski troszke brakowalo mi takiego ogramu dekoracji jak np w UK, jednak teraz widuje ich coraz wiecej, sa mniej kolorowe, coraz bardziej gustowne i wyjatkowe. i moim zdaniem, mniejsze miasteczka biorą w tym górę nad dużymi miastami :) wesołych świąt :)
OdpowiedzUsuńSwietne zdjecia! W Yorku jeszcze nie bylam, choc to przeciez nie jest koniec swiata. Moze wkrotce sie wybiore, bo w przyszlym roku zamierzam wiecej podrozowac po Wyspach :)
OdpowiedzUsuńPiękne miejsce. Wspaniałe zdjęcia.
OdpowiedzUsuńOd lat planuję wyjazd do Yorku, może wreszcie w 2012 się uda?
OdpowiedzUsuńNoblevo, nie wiem, czy piszesz tylko o Irlandii Polnocnej, czy o Republice, ale slyszalam od tych wszystkich, ktorzy znaja i Irlandie (obie) i Anglie, ze jednak irlandzkie miasta do ladnych nie naleza. Nie wiem, nie znam sie, bylam tylko w Cork i nie jest to najpiekniejsze miasto, jakie w zyciu widzialam. ;)
OdpowiedzUsuńAuroro, dziekuje i nawzajem. :)
Vanilla, wyspiarze lubia dekorowac otoczenie na swieta. :) Niektore wioski wygladaja jak parki rozrywki. ;) Wesolych swiat. :)
Maggie, polecam goraco. :) Ja lubie podrozowac po Wyspach, a jak sie jeszcze podrozuje pociagiem, to nic nie wydaje sie byc daleko. :)
Kabamaiga, dziekuje. :)
Aniu, mam nadzieje, ze Ci sie uda. To jest bardzo dobre miejsce na rodzinny wypad. Mysle, ze cala Wasza trojka bylaby zachwycona National Railway Museum, no i jest wiele innych atrakcji dla roznych grup wiekowych (np. Muzeum Yorkvik). Ja bardzo lubie NRM, z radoscia odkrylam w niedziele, ze je rozbudowali i jest wiele nowych eksponatow. :) O katedrze nawet nie pisze, to absolutne must see - robi wrazenie. :)
Dziekuje Wam i pozdrawiam serdecznie. :)
Kurczę, kilka zdjęć mam łudząco podobnych. ;o)
OdpowiedzUsuńHeh, widzialam. :D
OdpowiedzUsuńWspaniałe miejsce! :-)
OdpowiedzUsuńpiękne! ach..
OdpowiedzUsuńZ okazji Świąt Bożego Narodzenia wielu radosnych przeżyć, spokoju, wytrwałości, radości a także zdrowych i przede wszystkim smacznych Świąt życzy Bernadeta
Rany, jak ładnie. Jaki klimat! Wesołych świat, w domowych klimatach :)
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo! Mam poslizg i to duzy, ale powoli nadrabiam zaleglosci. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń