3 września 2014

Ciasto czekoladowe grzechu warte. Z błota Mississippi.




To ciasto z południowych stanów USA mające przypominać błotnistą deltę rzeki Mississippi, ostro konkuruje z moim kultowym brownie. Piekę te dwa na przemian, gdy mamy ochotę na coś dekadenckiego, ale zarazem nie mam zbyt dużo czasu na zabawę w kuchni. Jest mało pracochłonne, a efekt jest świetny. Kruchy spód z kremową, wilgotną, czekoladową masą. Zdecydowanie dla czekoladożerców. 


Ciasto z błota Missisippi (Mississipi Mud Pie)

na okrągłą blaszkę o średnicy 25cm

Spód 

300g ciasteczek Digestives z ciemną czekoladą (lub innych kruchych z ciemną czekoladą)
70g masła 

Masa 

200g ciemnej czekolady 
200g masła 
100g cukru muscovado jasnego 
100g cukru muscovado ciemnego 
200ml śmietany kremówki 
4 duże jajka 

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni C. 

Masło stopić. Ciasteczka rozdrobnić w robocie kuchennym na bardzo drobne okruchy (albo rozkruszyć wałkiem), dodać masło i dokładnie wymieszać. Wyłożyć masą spód blaszki. Wstawić do lodówki na 10 minut. 

Czekoladę połamać, masło pokroić na kostki. Dodać do żaroodpornej miski i postawić na naczyniu z parującą wodą - masło i czekolada powinny się roztopić delikatnie w kąpieli wodnej i połączyć ze sobą. Delikatnie je ostudzić. 

W misce zmiksować jajka z jasnym i ciemnym muscovado, aż masa będzie jednolita, dodać śmietanę, czekoladę z masłem i jeszcze raz zmiksować. Wylać na spód z ciasteczek i wstawić do piekarnika. 

Piec przez ok. 40 minut, aż całość będzie ścięta. Może popękać, nie przejmować się tym. Od razu wyjąć z piekarnika. Po ostudzeniu dobrze jest je schłodzić w lodówce, a najlepiej smakuje dzień później.

7 komentarzy:

  1. Wygląda cudnie! Aż ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ciasta czekoladowe. mmmmmmm....
    Łukasz http://kuchniaalukasza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie dla mnie. Już padłam na sam widok :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie obłędnie czekoladowe musi smakować wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń

Wściubisz nochal? Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Zapraszam i pozdrawiam! :)